Bardzo ładne miejsce

naprawdę warto pojechać. Miasteczko ma już ponad 650 lat i pochyły mały ryneczek. Domy mają swój charakter a wszystko tworzy ciepły klimat. Nie można zaparkować na rynku ale w pobliżu są wyznaczone miejsca parkingowe. Ludzie bardzo mili. Legenda głosi że w roku 1292 jak Tatarzy napadli na to miasteczko zdarzył się cud, przyszła ulewa która zalała obóz najeźdźców i mieszkańcy znaleźli tam uszy obcięte wszystkim ofiarom tatarów. Id tej pory wypieka się ciastka w kształcie uszów, są to pierniki i różnym smaku: miodowe, orzechowe i czekoladowe. Kosztują ok. 30 koron. Ubikacja może być darmowa w domu kultury. Zapraszam bo warto

dzień nie będzie stracony